„Oszustki. Naciągaczki. Fałszerki. Kameleony” Tori Telfer

Bardzo lubię czytać tak ciekawe książki z gatunku non-fiction/dokumentu historycznego/opowieści na faktach. Sama nie wiem jak to nazwać nawet, ale to mało istotne w sumie. Wcześniej „Poradnia K” zaserwowała książkę o ofiarach Kuby Rozpruwacza, równie interesującą, co świetnie napisaną, z ogromem włożonej przez autorkę pracy w research, zresztą pisałam o niej już na blogu (link tutaj). Dodam, że w „Oszustkach” wspomniana jest nawet jedna postać z tamtej książki: Elisabeth Stride, która zanim została zamordowana przez Kubę Rozpruwacza parała się m. in. udawaniem ofiary katastrofy morskiej, po to by dostać odszkodowanie.

Kolejna pozycja wydawnictwa „Poradnia K” autorstwa Tori Tefler, która już wcześniej napisała książkę „Seryjne zabójczynie” (której nie czytałam) opowiada o kobietach, które na przestrzeni wielu lat (bo mamy tu i wiek XVIII, XIX, a także czasy współczesne) zostały zapamiętane niezbyt pozytywnie. No bo któż lubi być manipulowany, oszukiwany, okłamywany? Nikt. Ale drugą stroną medalu jest to że trzeba mieć świadomość bycia zmanipulowanym, oszukiwanym i okłamywanym. Wielu ludzi tej świadomości nie miało (i nie ukrywajmy nadal nie ma) i ślepo wierzyło w niestworzone cuda opowiadane przez bohaterki tej książki. Cóż za naiwność, można by rzec. Tyle, że większość z „ofiar” wierzyło w te banialuki, bo czuło, że ich życie jest beznadziejne, smutne, pełne trosk i kłopotów, biedy, zdrad czy żałoby. Dlaczego zatem nie posłuchać pięknej historii niby z zaświatów o ludziach nam bliskich, ale którzy już odeszli, dlaczego nie oddać wszystkich pieniędzy na cel, który jawi się cudowny i spełniający marzenia, dlaczego nie ożenić się z piękną kobietą, która kocha nad życie (w domyśle oczywiście wcale nie)?

Jak pisze autorka w „Przekonującym zakończeniu”: „jeśli dość długo obcujemy z twardym blaskiem oszustek, natykamy się na pewną zaskakująco delikatną prawdę. Gdy nasze człowieczeństwo objawia się ze swojej najgorszej strony, podchodzimy do świata z zaufaniem, a nie podejrzliwością. Wierzymy w przyszłość, mamy nadzieję na to, że są rzeczy większe niż my sami, obdarzamy zaufaniem sąsiadów. Wierzymy ludziom na słowo. Nasza ufność – właśnie ta cecha, którą oszustka usiłuje przeciw nam wykorzystać – jest najlepszą cząstką nas samych. I oczywiście właśnie dzięki temu udaje jej się do nas dobrać. Właśnie dlatego jesteśmy tak podatni na jej działania. […] Lepiej podjąć ryzyko i narazić się na jej sztuczki niż zamknąć się przed innymi na dobre”.

Gdy tak czytałam o tych wszystkich bywalczyniach salonów, jasnowidzkach, fantastkach parających się spirytualizmem głównie, włóczęgach, które podszywały się bardzo często pod ofiary różnych katastrof (nawet zamachu na WTC), to się zastanawiam jaki trzeba mieć tupet i jak trzeba być chciwym… Z drugiej strony to poniekąd odwaga i dystans do świata i siebie. Nie mogę być sobą, będę kimś innym, a jutro może jeszcze kimś innym, w innym kraju z kolejnym mężem, w kolejnych diamentach czy samochodzie. Niebywałe. Wiele z tych kobiet opisanych w „Oszustkach” było tak pomysłowych, tak pewnych siebie, a jednocześnie bardzo długo nieuchwytnych, że łapałam się za głowę! Jedna z kobiet, Polka, Franciszka Szankowska uważała się za księżniczkę Anstazję z Romanowów, inna zaciągała milionowe pożyczki w bankach, jeszcze inna mieszkająca w Harlemie uważana była za jedną z największych okultystek tamtych czasów, a kolejna kobieta zaś była winna tak zwanej Afery Naszyjnika (skądinąd tego z okładki) i wielu mistyfikacji.

Przeciekawych przykładów tu jest sporo, a przedstawione kobiety miały w sobie wiele sprytu, hipnotyzującego wdzięku i przebiegłość najchytrzejszego lisa. Świetnie napisane, widać ogrom włożonej pracy (sporo przypisów) i naprawdę warto sięgnąć, by sobie czytać tak po rozdzialiku do poduszki. Polecam serdecznie.

„Oszustki. Naciągaczki. Fałszerki. Kameleony” Tori Telfer, tłumaczenie Jarosław Mikos, Wydawnictwo Poradnia K, 2021.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.